Pedały platformowe

Serwis platform rowerowych

Serwis platform rowerowych - a to trzeba?

Serwis pedałów platformowych jest tak samo istotny jak pedałów zatrzaskowych, choć te pierwsze mają zdecydowanie prostszą konstrukcję. A do tego ich życie nie jest lekkie – wystarczy na nie spojrzeć 😉 Podczas jazdy terenowej uderzamy nimi w kamulce, zagrzebujemy je w błocie, ześlizgujemy się z nich ku uciesze naszych piszczeli i tych małych cholernych pinów 😉 Mamy teraz idealny czas na zajęcie się szybkim serwisem 🙂

Narzędzia

Narzędzia jakich potrzebujemy to:

  • 2 klucze imbusowe 8 mm lub imbus 8 mm i klucz 15 mm w zależności od modelu 
  • Klucz nasadowy 8 mm
  • Smar stały (u mnie Motorex 2000)
  • Benzyna ekstrakcyjna i odtłuszczacz
  • Płyn do naczyń i ciepła woda

Czyszczenie i przegląd

Pedały platformowe mycie

Zaczynamy od porządnego umycia platform w wodzie z płynem, pamiętając o dokładnym wyszorowaniu wszystkich zakamarków – ilość błota upakowanego w główkach pinów lub zaślepce osi potrafi zszokować 😉

Po umyciu dokładnie osuszamy i przechodzimy do najważniejszego kroku serwisu, wpływającego bezpośrednio na nasze bezpieczeństwo, czyli oględziny 😉 Odchudzone konstrukcje platform na co dzień muszą przenosić ogromne siły podczas gdy my bawimy się w najlepsze tłukąc po kamulcach czy skacząc na hopkach. Dodatkowo po kilku sezonach wyraźnie można zauważyć wytarcie części materiału zarówno w przypadku pedałów wykonanych z aluminium jak i tworzywa. 

Platformę przeglądamy w poszukiwaniu pęknięć lub wyłamanych pinów.

Pamiętajcie - pęknięta platforma zagraża Naszemu bezpieczeńStwu!!!

Dlatego w przypadku odnalezienia pęknięcia, niestety nasze platformy należy bezwzględnie wymienić – przecież zęby trzeba szanować 😉 Za to w przeciwieństwie do zębów, uszkodzone piny można wymienić (oczywiście pod warunkiem , że gwinty w pedałach nie są zerwane 😉 ). Zapasowe piny dostępne są w różnych standardach 😉

Wyciągamy OŚ

W celu wyjęcia osi , w pierwszej kolejności odkręcamy zaślepkę używając (zazwyczaj) imbusa 8 mm.

Po odkręceniu zaślepki mamy dostęp do śruby mocującej oś. Śrubę odkręcamy, kontrując imbusem 8 mm (lub kluczem 15 mm w zależności od konstrukcji) i wyciągamy oś 😉

Oś dokładnie czyścimy przy pomocy benzyny i odtłuszczacza, ściągamy uszczelkę i również ją czyścimy (lub w razie potrzeby wymieniamy).

Przegląd osi też jest ważny

Oś to kolejny element przenoszący ogromne siły podczas naszej zabawy (czy walki?!) na rowerze. Dlatego po wyczyszczeniu przeglądamy dokładnie pod kątem pęknięć lub uszkodzeń. Pęknięta oś nie nadaje się do dalszej eksploatacji, ale niektórzy producenci oferują kompletne zestawy naprawcze 🙂

W kolejnym kroku należy wyczyścić, odtłuścić i osuszyć łoże i ślizg osi oraz sprawdzić działanie łożyska (lub łożysk w zależności od konstrukcji). W razie potrzeby należy wymienić smar lub całe łożysko (u mnie nie było takiej potrzeby ;-)).

Smarujemy i składamy 😉

Jeśli wszystko jest w jednym kawałku, czyste i lśniące , to możemy przejść do składania 🙂 W pierwszej kolejności zakładamy uszczelkę i obficie nakładamy smaru na oś. 

Przy wkładaniu osi należy zwrócić uwagę na to, czy podkładki na łożysku są na swoim miejscu 😉 

Całość skręcamy i cieszymy się kolejnym udanym serwisem 🙂 A przy okazji doskonale uzupełniamy serwis opisany tutaj 🙂

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *