serwis rowerowy
serwis rowerowy

Rowerowe SPA

Uwielbiasz jeździć rowerem? ROWER to Twoja pasja? Pamiętaj, że aby Ci dobrze służył, należy o niego odpowiednio zadbać 🙂

Dlaczego to takie ważne...

Warunki, w jakich przychodzi pracować naszym maszynom, często nie należą do komfortowych, dlatego tak ważne jest prawidłowe czyszczenie roweru. Pamiętajcie myjnie samochodowe to nie najlepsze rozwiązanie dla rowerów. Sama oczywiście też z nich czasami korzystam, ale tu trzeba podchodzić do tematu BARDZO z  GŁOWĄ!
Dlaczego? Ano dlatego, że ciśnienie jest zbyt silne to raz, a dwa, że kierując
strumień wody nieumiejętnie wciskamy brud pod uszczelki, a dodatkowo
wypłukujemy niezbędny do prawidłowego funkcjonowania smar z łożysk, napędu itp.

Dlatego też, myjnia – to ostateczność, gdy jesteśmy cali ulepieni w błocie i nie mamy na daną chwilę innej możliwości.

Natomiast w krew powinno nam wejść czyszczenie roweru za pomocą kosmetyków do tego przeznaczonych, odpowiednio nie tylko czyszczących, ale i konserwujących nasz ROWER. W ostatnim czasie przyjrzałam się dość dokładnie kosmetykom marki BikeMe By Bapco. To POLSKI producent kosmetyków przeznaczonych do czyszczenia, pielęgnacji i konserwacji rowerów. Proponują zestaw 5 KROKÓW – zapewniających zadowolenie Twojego roweru 🙂

Co ważne, produkty BikeMe by Bapco są BIOdegradowalne! Dbają nie tylko o Twój rower, ale także o Twoje otoczenie. 

Jako, że ostatnio było sporo czasu na to, aby zadbać o rowery, postanowiłam przyjrzeć się tym kosmetykom z bliska. Zorganizowałam swoim rowerom ROWEROWE SPA 🙂 Czy kosmetyki spełniły moje oczekiwania? Hmmm powiedziałabym, że nawet TROSZKĘ je PRZEKROCZYŁY! Dlaczego? Efekt był naprawdę imponujący. Pamiętam, jak odebrałam swój rower ze sklepu – zachwyciło mnie malowanie i perłowy lakier na nim. Jako, że mój rower nie ma ze mną lekko – ale w końcu do tego został stworzony 😛 jego perłowy lakier często niknie pod tonami błota 🙂 Oczywiście dbam o niego, czyszczę, ale lakier w większości był już matowy. Po wyjściu z rowerowego SPA  – nie mogłam się na niego napatrzeć! 🙂 Ale zacznijmy od początku 🙂

5 KROKÓW – to z nich składa się pełnowartościowe rowerowe SPA.

KROK 1 Wyczyść i odtłuść swój rower

Środek czyszcząco – odłuszczający.  Co Was tu miło zaskoczy poza samym działaniem? Przyjemny cytrusowy zapach, co ważne – jest on na bazie naturalnych olejków cytrusowych 🙂 Środek jest w aerozolu, spryskujemy nim cały napęd, przerzutkę, tarcze, zaciski od hamulców. Po spryskaniu warto szczoteczką dokładnie przeczyścić napęd. Doskonale usuwa pozostałości olejów czy smarów, nie niszcząc przy tym podłoża. Nie musicie się obwiać, że spryskacie ramę czy inne części w rowerze – środek jest bezpieczny dla powłok lakierowych, a po odparowaniu nie zostawia smug.

KROK 2 – Aktywna piana – przechodzimy do pucowania 🙂

Aktywna piana myjąca skoncentrowana w aerozolu przeznaczona jest do codziennej pielęgnacji roweru. Wygodna w użyciu – potrząsamy i spryskujemy cały rower. Nie martwcie się, nie skończy Wam się po spryskaniu roweru – jest naprawdę bardzo wydajna 😉 Po potraktowaniu pianą naszego roweru, najlepiej gąbką albo ściereczką dokładnie wyczyścić rower. Środek skutecznie usuwa wszelkie zabrudzenia, a jego neutralne PH gwarantuje bezpieczeństwo komponentom naszej maszyny.

KROK 3 – Chusteczki czyszczące

To idealne rozwiązanie w miejscach, w których nie mamy dostępu do wody czy możliwości umycia naszego roweru. Uniwersalne, wygodne chusteczki czyszczące, które możesz zastosować do każdego rodzaju powierzchni. Z powodzeniem poradzą sobie nawet z mocno opornym brudem! Wiem, wiem co sobie pomyśleliście – też podchodziłam do nich sceptycznie, ale takie chusteczki to naprawdę świetna rzecz, a przede wszystkim zaskoczy Was ich moc 🙂

KROK 4 Nabłyszczacz – mój faworyt 🙂

Kiedy już wyczyścimy dokładnie cały rower, możemy przejść do fazy końcowej – nabłyszczanie. Powiem Wam, że dość sceptycznie podchodziłam do nabłyszczacza… a w efekcie końcowym, byłam nim zachwycona! Nabłyszczacz oczywiście również jest w aerozolu, Spryskujemy nim ramę i plastikowe elementy, a także obręcze (dla chętnych również opony – ale ja oponom odpuściłam), następnie przecieramy ściereczką. Tylko ostrzegam – efekt jest naprawę piorunujący! 🙂

To taka wisienka na torcie po zakończeniu rowerowego SPA. Ja oczywiście krok 4 zastosowałam na samym końcu, poprzedzając go krokiem 5.

KROK 5 – Smar z PFTE

Jako, że jesteśmy już przy kroku piątym, to nie muszę chyba wspominać, że smar jest w aerozolu? 😉

Jak już wszystko mamy wypucowane, spryskujemy smarem napęd, łańcuch i warto też psiknąć sprężynkę w przerzutce 🙂 Zgodnie z piktogramem można zastosować go również na goleniach – ale tu radzę umiar, żeby nie przedobrzyć – delikatnie i małą ilość. Fajnie sprawdza się przy smarowaniu przerzutki z racji, że jest smarem SUCHYM z dodatkiem teflonu. Doskonale wypiera wodę i długo utrzymuje się w miejscu zaaplikowania, co ważne nie zbiera brudu! Idealnie zadba o płynną i cichą pracę Twojego napędu. 

Gwarantuję Wam, że ze produkty od BikeMe by Bapco nie zawiodą Waszych oczekiwań 😉 Każdy z kroków ma jasne i czytelne piktogramy, dzięki którym nie będziecie mieli wątpliwości, na które elementy roweru możecie użyć danego preparatu.

Sprawdzony sposób na czysty i zadbany rower w pięciu krokach!

Podsumowując 5-cio elementowy zestaw składa się z:

1) CITRUS CLEANER – środek czyszczący oraz odtłuszczający – 500 ml

2) FOAM CLEANER – aktywna piana myjąca w aerozolu – 500 ml

3) WIPES CLEANER – chusteczki czyszczące – 40 szt.

4) POLISH&SHINE – środek do nabłyszczania – 200 ml

5) BIKE LUBE PTFE – smar z PTFE – 200 ml

Zakupić go możecie bezpośrednio na www.bikeme.bapco.eu

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *