Tytuł

Otwarcie tras Szczyrk Enduro Trails by Trek

Szczyrk do tej pory kojarzył Ci się tylko z zimowym szaleństwem? Przyszedł czas, żeby to zmienić! 😉

W miniony weekend odbyło się oficjalne otwarcie nowo powstałych tras ENDURO. Szczyrk Enduro Trails by TREK to póki co dwie trasy rowerowe o łącznej długości 8.5km.  Jesienią oddane do użytku będą następne odcinki i całość ścieżek będzie liczyła 13 km. Specjalnie wyprofilowane trasy, zaprojektowane z dala od pieszych szlaków, stanowią świetne miejsce do aktywnego spędzania wolnego czasu. DWIE trasy, dwa zupełnie INNE charaktery, obie dające mega FUN. 

Na tą chwilę dostępne są dwie trasy o różnym stopniu trudności. Standardowo kolorem niebieskim oznaczona została trasa, która nie wymaga dużych umiejętności, aby ją przejechać oraz czerwona, która wymaga dobrego panowania nad rowerem i przeznaczona jest dla doświadczonych rowerzystów. To, że trasę niebieska może przejechać prawie każdy, NIE oznacza, że Ci bardziej doświadczeni rajderzy będą się tam nudzić. Oj  zdecydowanie nie, gdyż jest tam naprawdę co robić 😉

Hip Hopa Flow – trasa niebieska, idealna zarówno dla początkujących rowerzystów jak i tych bardziej doświadczonych. Długość trasy to 5600m, o średnim nachyleniu 7.5% i spadku wysokości 420m. 

Startuje nieco ponad zbiornikiem na Hali Skrzyczeńskiej. Wysiadając z gondoli mamy króciótką podjazdówkę (ok 200m) do początku trasy. Trasa swój bieg kończy na parkingu przy dolnej stacji. W całości posiada utwardzoną, równą nawierzchnię. Znajdziemy na niej sporo band, hopek, stolików i rollerów. Wszystkie te elementy można przejechać bez konieczności skakania, co umozliwia osobom mniej doświadczonym swobodne pokonanie trasy.

Rajderzy bardziej doświadczeni za to będą mieli kupę DOBREJ zabawy, gdyż jak dołożymy na tej trasie PRĘDKOŚĆ staje się ona naprawdę świetną LOTNĄ flołową trasą o bardzo dużej ilości elementów urozmaicających jazdę 🙂 Do tego widoki na trasie po prostu zapierają dech 😉

Otik – trasa czerwona, zdecydowanie nie nadaje się dla początkujących rowerzystów. Wymaga już doświadczenia i sporych umiejętności od  rajdera. Długość trasy to 2850m o średnim nachyleniu 12.6% i spadku 360m.

Podobnie jak Hip Hopa, Otik startuje ponad zbiornikiem na Hali Skrzyczeńskiej, gdzie z gondoli dostajemy się króciótką podjazdówką. Kończy się natomiast ok 5 minut od startu gondoli, na parkingu w Solisku. Na pocieszenie dodam, że całość dojazdu do gondoli jest Z GÓRKI 😉

W odróżnieniu od poprzedniej traski jest to naturalna ścieżka, wijąca się w dosyć gęstym lesie iglastym, pośród wielu jagodowych krzaczków. Póki co dość surowa, bardziej przypominająca trasy zawodów wyznaczanych tuż przed startami 😉 Od czasu do czasu przecina malownicze polany z przepięknymi widokami.

Jej dolna część prowadzi przez bukowy las o bardzo ciekawym ukształtowaniu terenu. Znajdziemy tu kilka ścianek oraz trzy ciekawe agrafki, które tym mniej doświadczonym mogą mocno przyspieszyć bicie serca 😉

Większość atrakcji jakie tu spotkamy to przeszkody naturalne. Korzenie, kamienie, spora ilość pieńków zaadaptowanych jako dropy. Trasa ta niczym nie przypomina pięknie wygładzonego Hip Hopa 😉

Która trasa przypadła mi bardziej do gustu? Zupełnie nie potrafiłam się zdecydować, dlatego jeździliśmy TRASY na ZMIANĘ 🙂 Żeby wyszło sprawiedliwie przejechaliśmy tą samą ilość razy jedną i drugą trasę. Dzień był naprawdę bardzo pozytywny, fajnie, że są miejsca gdzie takie inwestycje są czynione, a rowerzyści mogą śmigać po coraz większej ilości specjalnie przygotowanych tras 🙂

Udostępnij

14 komentarzy

  • Jutra tam jedziemy, tech chemy na zmianę pojeździć na obu trasach. Do której trasy w Bielsku porównałbyś OTIK jeżeli chodzi o stopień trudności?
    Czy z gondoli można się przesiąść na krzesełka i wjechać na Zbójnicką Kopę?

    • Chyba nie da sie jej porownac do zadnej z tras w Bielsku, pobiewaz ta jest bardzo swieza, w duzej mierze idzie po sciolce lesnej i wycietych krzakach jagod. Jest mocno surowa. Ma sporo korzeni i pienkow z ktorych zrobione sa dropy. Kilka momentow z bardzo ciasnymi zakretami i kilka scianek ale dosc latwych 🙂
      Jezeli chodzi o wyciag krzeselkowy to poki co nie jest przystosowany do przewożenia rowerow, maja takie plany jeszcze w tym roku.

  • Ja nie przepadam za trasami typu HipHopa, Sahaira czy Twister. Zdecydowanie wolę trasy o podłożu naturalnym i dzikim. Kamienie, korzenie, ścianki. Widziałem gilmy z przejazdu po Otik i ta trasa do mnie przemawia wręcz mówi „weź mnie”(nie mylić z filmami niemieckiej produkcji). Ale poczekam jak bedzie już więcej tras ponieważ mieszkam zbyt daleko i pokonać autem ponad 350 km aby śmigać po jednej trasie nie bardzo mnie przekonuję do odwiedzenia tego miejsca w najblizszym czasie. A w przyszłości na pewno tam pojadę. Super że coś się dzieje i powstają takie miejsca. Piona dla organizatorow i budowniczych👊👊👊💪👍

    • Jarek jechac dla jednej trasy moze sensu nie ma, ale dookola jest pelno miejsc, które z cala pewnością Cie zachwyca 😁 a czesc z nich zachwycila juz dawno. A HipHopie tez daj szanse, moze po przejechaniu sie nia tez uslyszysz wewnetrzny glos „wez mnie”😁😁😁💪🔥

  • Zajrzałam z ciekawości, czy przy okazji wizyty w Bielsku odwiedziliście też Szczyrk (tak, jak pisałaś w komentarzu pod poprzednim postem o enduro w BB), i bardzo się cieszę, że oceniacie pozytywnie! 😀 Ja jeszcze nie miałam okazji przetestować, ale rowerowym znajomym też się podobało, twierdzą, że Otik nawet lepszy niż trasy na Koziej, bardziej „dziki” :). Może powstanie z tego jakiś fajny, rozbudowany kompleks. Miejsca w Beskidach mamy w końcu sporo 😀

    Pozdrawiam serdecznie
    Paulina z http://www.lulagoga.pl

    • Fajnie, ze region mysli o fanach dwoch kolek i robi cos w tym kierunku, zeby mieli gdzie oficjalnie szalec po trasach do tego przeznaczonych. Szkoda, ze nie wszędzie ten kierunek jest widoczny, no ale pozostaje nam sie cieszyc z regionow, ktore potrafia wykorzystac swoj potencjal i inwestować w nowe miejscowki rowerowe. Otik swietna, surowa trasa, zupełnie inna od HipHopy wygladzonej, wyklepanej i rowniutkiej. Fajne miejsce z potencjalem na wiecej 😁 pozdrawiam 😊

    • Hej, jezeli chodzi i wypożyczenie roweru to wiem tylko tyle ze jest taka mozliwosc, ale nie wiem ile kosztuje. Karnet całodniowy na gondole kosztuje 54zl (przy zakupie online) i 59zl w kasie. Pozdrawiam 😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *